Jakiś czas temu otrzymałam zamówienie :), początkowo myślałam, że to żart ale okazało się, że nie :).
Dlaczego bo zamawiająca napisała, że podobają jej się moje pluszaki i czy nie uszyłabym jej ...............
..................iiiiiiggggggggguuuuuuuuuuaaaaaaannnnnnnnyyyyyyy :) dla jej dwu i pół - letniej córci.
Myślałam, myślałam jak mam się zabrać do takiego stwora, jak już miałam wizję zaczęłam się szykować :)
w trakcie szycia moja córcia stwierdziła, że wychodzi mi chyba dinozaur :)
A ostatecznie wyszło tak:
z profilu :)
z bliska :)
i ocena długości :)
Jeszcze filmik, który dostałam od zamawiającej jako źródło natchnienia :), czyli pierwowzór
Teraz czekam na ocenę, czy zamawiająca spodziewała się takiego efektu i iguaniastego stwora, potwora :)?
Jak się dowiem, to wam napiszę :)