Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soutache. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soutache. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lipca 2012

wyzwania :)

...trochę czasu, trochę uroczystości i powstały:

  • komódka z czterema szufladkami inspirowana kolorami z wyzwania Scrap Market







  • pudełeczko na biżuterię i kolory z The Play Date Cafe









  •  sznurkowe wyzwanie Szuflady i sutaszowy wisior







  • I ostatnie wyzwania na scrapujących polkach
 ATC - biżuteryjnie




ATC - plaża


 ATC - embossing na ciepło i na zimno





Art journal - przypadek - przeznaczenie




Na koniec jeszcze cudna praca czekoczyny do wygrania TUTAJ



i to by było na tyle :)

pozdrawiam wakacyjnie :)

środa, 30 maja 2012

wspomniane prezenty :)

ostatnio pisałam o robionych upominkach dla bliskich :)
ponieważ są już wręczone - mogę pokazywać :)

Zacznę od domku :). Choć wydaje się nieskomplikowany :) to robiłam go przez cztery wieczory - fakt nie mogłam robić na spokojnie w dzień bo nie chciałam go pokazać Zosi - żeby nie męczyła mnie pytaniami, czy też taki jej zrobię :)
Zatem malowanie, przecieranie, szycie , sklejanie (każda część była oddzielnie ) przykręcanie zawiasów i......
..........powstał o taki domuś :)







na zdjęciu słabo widać chyba - ale domek jest jasnoróżowy z beżowym dachem
pokoiki - niebieski parter i kremowe pięterko :)

























                                        A tu już u swojej właścicielki :) Zuzanki


Zosia w swojej sukience komponuje się do domkowych zasłonek i dywaników :)


Teraz jestem w trakcie szykowania domku dla Zosi na Dzień Dziecka - ale w innych kolorach :)
A domek w stanie surowym zakupiłam u Magdy z TworzymyInaczej.pl

Ponadto powstały jeszcze dwa wisiory :)






i znany już trzeci ale nie ostatni :)

I to by było na tyle :)


środa, 11 kwietnia 2012

Ach te wyzwania :)

ogłoszone zostało (jakiś czas temu :()wyzwanie PDCC126 kolorystyczne 

Avocado...Blue Mist...Grey Wool
 
ponieważ ta kompozycja bardzo mi się podoba  zabrałam się do pracy i zrobiłam taki oto exploding box :), 
 niestety dodam, że znalazłam to wyzwanie ciut po czasie (na blogu u DIDRE) i nie mogę już zgłosić mojej pracy, ale co tam :)



środek

 zewnętrzne ścianki
 z zawartością :)

szare pola zostały puste, żeby można było wpisać życzenia :)

pudełeczko posłuży jako opakowanie do zrobionego też dziś sutaszowego wisiora - zresztą podobny już robiłam, ale tak się spodobał, że Ktoś :) chciał taki dla Kogoś :) na prezent.  
Oto on

A tak wyglądał ten poprzedni :)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

przed snem jeszcze biżutkowo :)

Dziś moja siostra zażyczyła sobie soutachowe klipsiki :) więc powstał niemalże zaraz taki komplecik

i teraz czekam na akceptację :) czy się spodoba , czy nie :)

środa, 21 marca 2012

Wisior natchniony kamieniem :)

W poniedziałek otrzymałam w prezencie piękne kamyki ;) od najczęściej pojawiającego się w komentarzach anonima, który mi oczywiście jest dobrze znany :),  bo to moja koleżanka asia :).
No więc dostałam piękne kamyki i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić w podziękowaniu za ten dar :) sutaszowego czegoś, z początku nie wiedziałam co to będzie. Wzięłam kamyk, który mi się bardzo spodobał i grzebałam w sznurkach aby podobierać odpowiednie kolory, potem zaczęłam szyć, bez żadnej wizji - sama przychodziła co chwila:) z każdym nakłuciem igły i tak powstał taki wisior



który Asia otrzymała dziś z dedykacją "z okazji pierwszego DNIA WIOSNY" choć podobno był on wczoraj ;)

...muszę przyznać,choć to nie będzie za skromne :) , że wisior wyjątkowo mi się podoba :)

i jeszcze pokażę wam zaległego metkowego stwora, krórego uszyłam dla braciszka Ani od iguany :), żeby nie było mu smutno, że tylko dla siostry było coś w paczce :)

{}